Hej, ha płyniemy dalej, Choć życie nam dokopie Skarbu będziemy szukać Nie tylko w Europie
Nie straszne nam są sztormy Nie boimy się burzy Płyniemy w pełnym słońcu I wtedy, gdy się chmurzy.
|
|
Poprawiony: wtorek, 15 czerwca 2010 12:46 |
|
Więcej…
|
|
Objawienia w Gietrzwałdzie |
|
|
|
Gietrzwałd w całej Polsce i poza granicami jest znany jako jedyny w Polsce zatwierdzony przez Kościół miejsce objawień Matki Bożej, które trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku.
Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z biednych polskich rodzin. Matka Boża przemówiła do nich po polsku, w gwarze warmińskiej. Pierwszy raz ujrzała ją Justyna, która wracała właśnie z matką, ze egzaminu przed przystąpieniem do Pierwszej Komunii świętej. Następnego dnia „Jasną Panią” w postaci siedzącej na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród Aniołów nad klonem przed kościołem w czasie odmawiania różańca zobaczyła też Barbara Samulowska.
|
|
Poprawiony: środa, 02 czerwca 2010 23:12 |
|
Więcej…
|
|
Moje życie związało się z Hospicjum Królowej Apostołów 13 kwietnia 2005 r. W tym dniu moja mama zadzwoniła do lekarza prowadzącego, aby poinformować go o swoim złym stanie zdrowia. Lekarz podał jej numer telefonu do pani doktor i powiedział, że ona na pewno postawi ją na nogi. Mama więc tak uczyniła. Po upływie około godziny do domu weszły trzy osoby: dwie panie i jeden pan. Ku mojemu zdziwieniu, kiedy ten pan podszedł, aby przywitać się z moją mamą, zwróciła się do niego: „Proszę księdza”. Do dnia dzisiejszego nie wiem skąd wiedziała, że to ksiądz – nie miał on na sobie sutanny ani koloratki. Mama bardzo się ucieszyła. Powiedziała, że czekała na księdza, jakby się go spodziewała (może Duch Święty przez nią przemawiał). Wraz z księdzem Markiem Kujawskim przyjechały doktor Maria Cygan i wolontariuszka Zofia Brodowska .
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 24 maja 2010 13:28 |
|
Więcej…
|
|
|
Święta Rita - święta od spraw beznadziejnych |
|
|
|

22 maja przypada wspomnienie Św. Rity.
Zapraszamy do nowenny przez wstawiennictwo św. Rity
Życiorys świętej Rity z Cascia (1381-1457)
Wszystko w życiu świętej Rity jest nadzwyczajne od jej niezwykłego poczęcia, przypominającego historię św. Jana Chrzciciela, aż do niezwykłych łask, jakie otrzymywała dla tych, którzy ją usilnie o to prosili. Dary te wysłużyły jej miano orędowniczki w «sprawach beznadziejnych». Zanim wstąpiła do klasztoru była żoną i matką, dlatego wzywają jej wstawiennictwa zarówno ojcowie i matki rodzin, jak i zakonnicy i zakonnice.
DZIECKO WYBRANE PRZEZ BOGA Był rok 1380. Od pół wieku trwała Wojna Stuletnia pomiędzy Anglią i Francją. Joanna d’Arc jeszcze się nie urodziła i trzeba było czekać jeszcze 50 lat nim uwolniła Francję. Właśnie tym czasie w Cascia, w małej umbryjskiej wiosce, położonej w Apeninach, około 150 km na północ od Rzymu, w osadzie zwanej Roccaporena żyło małżeństwo Antoniego Lotti i Amaty Mancini. Małżonkowie kochający się czule budowali przykładem otoczenie. Realizowali w życiu ewangeliczne cnoty. Przede wszystkim wprowadzali pokój. Zwano ich rozjemcami, bo dokładali wszelkich starań, najczęściej wieńczonych sukcesem, by zażegnywać spory między sąsiadami. Od dawna zaślubieni byliby w pełni szczęśliwi, gdyby Niebo dało im radość posiadania dzieci. Jednak Amata już się zestarzała i stracili już nadzieję.
|
|
Poprawiony: niedziela, 16 maja 2010 12:05 |
|
Więcej…
|
|
Gościliśmy w piątek przyjaciół z Tajwanu. David Yi-Min Liu główny przedstawiciel Tajwanu w Polsce z delegacją odwierdził nasze miasto Radom. Nasze hospicjum zostało obdarowane sprzętem komputerowym z oprogramowaniem, telewizorami i drukarką. Część sprzętu trafi do najmłodszych podopiecznych hospicjum - dzieci, które straciły rodziców. Pan David Yi-Min Liu odwiedził hospicjum, poniżej przestawiamy fotoreportaż z tej wizyty.
|
|
Poprawiony: niedziela, 21 marca 2010 01:01 |
|
Więcej…
|
|
HISTORIA
HOSPICJUM KRÓLOWEJ APOSTOŁÓW
w Radomiu
19 października 2003r.
Ks. Marek Kujawski, duszpasterz Hospicjum, na Mszach Św. prosił ludzi dobrej woli o przybycie na spotkanie w celu zorganizowania Hospicjum przy ul. Wiejskiej 2. Zgłosiło się 67 osób, które zadeklarowały chęć pracy na zasadach wolontariatu.
|
|
Poprawiony: wtorek, 04 maja 2010 13:50 |
|
Więcej…
|
|
Już dłuższy czas cierpiałam na bóle w miednicy. Nie mogłam siedzieć ani leżeć, najlepiej było mi chodzić. W zeszłym roku poszłam na kilka wizyt do różnych lekarzy. Dopiero po tomografii komputerowej okazało się, że w okolicy kości biodrowej mam guzy. Skierowano mnie do Warszawy. Tam po biopsji wycinkowej okazało się, że cierpię na nowotwór złośliwy. Ta wiadomość była dla mnie szokiem. Całe to leczenie, chemioterapia, wypadanie włosów. Na szczęście miałam przy sobie rodzinę i przyjaciół, którzy mnie wspierali. Niestety nie miałam w Radomiu lekarza na stałe, który mógłby się mną zaopiekować i mieć mnie pod kontrolą. Po zatruciu, którego się nabawiłam mama stwierdziła, że muszę mieć jakiegoś stałego lekarza. Dostałyśmy kontakt do Hospicjum Królowej Apostołów i tam też znalazłam swojego aktualnego, stałego lekarza dr Marię Cygan, ale nie tylko bo poznałam również wielu wolontariuszy, wiele pielęgniarek no i oczywiście ks. Marka.
|
|
Poprawiony: niedziela, 04 kwietnia 2010 21:54 |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 2 |