• Kolejna sobota         Umawiam się z doktor Marią na sobotę, ponieważ będzie u naszych chorych dzieci, u których już dawno nie byłam. Jeszcze do ostatniej chwili zastanawiałam się, czy brać ten dyżur, bo biorąc go, musiałam odłożyć wiele innych spraw na później. No trudno, ludzie ważniejsi.      5:20 pobudka i pedzę do…
  • Pan Tadeusz " Oto jest dzień, który dał nam Pan..."         Na ten właśnie dzień czekaliśmy rok, tzn. od roku czasu snuliśmy plany, jak to zrobić? Choć i tak decyzja ostateczna należy zawsze do Szefa, to musimy być przygotowani na każdą ewentualność.…
  • Cd pani ASI Miłość wszystko znosi, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzymaMiłość nigdy nie ustaje.” Rodzinę pani Asi poznałam rok temu. Stało się tak, że zamieszkałam dokładnie naprzeciwko Ich bloku.Niewielu znam ludzi, którzy tak potrafią kochać! Aż miło na Nich patrzeć, bo choć czasem złoszczą się na siebie, to nie mogą bez siebie…
  • Marzenie  "Minuta po minucie czyńcie wszystko dla miłości i stawajcie się świętymi"  Marzenia. Każdy z nas je ma. Jedne ogromne, inne całkiem malutkie. Chciałabym Wam opowiedzieć o kolejnym spełnionym hospicyjnym marzeniu.…

Ludzie hospicjum przychodzą zewsząd i znikąd...

z cudzego zapomnienia, z niepamięci własnych przeżyć,

z pogmatwanego świata.

Krętymi ścieżkami czyjegoś cierpienia

niosą płomyk nadziei, iskierkę radości, blask czuwania...

Ludzie hospicjum miewają chwile zwątpienia

bezmiar ludzkiego bólu przytłacza, smutek pożegnań rani

skłania do ucieczki w nicość...

A potem nastają powroty. Tunelem strachu przed nieznanym,

do ciasnej przestrzeni zaufania,

do rozpływającej się nieskończoności łzy,

do stygnącego ciepła ludzkiej egzystencji.

Ludzie hospicjum nie czują chłodu obecności

w pochyleniu nad odchodzącym bratem

czują oddech wiary we Wszechmogącego.

W torbie życiowych przyzwyczajeń niosą cierpliwość i wyrozumienie

niosą miłość, niosą po prostu siebie...

 

Grażyna Przybylska-Went

wtorek, 09 marca 2010 01:46

Miłość wszystko znosi Wyróżniony

Napisane przez  Monika Wężyk
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
„Miłość wszystko znosi, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma
Miłość nigdy nie ustaje.”

Rodzinę pani Asi poznałam rok temu. Stało się tak, że zamieszkałam dokładnie naprzeciwko Ich bloku. Niewielu znam ludzi, którzy tak potrafią kochać! Aż miło na Nich patrzeć, bo choć czasem złoszczą się na siebie, to nie mogą bez siebie żyć. A jak tu się nie złościć, kiedy jest się sparaliżowanym od pasa w dół!?

 

Tak, pani Asia jadąc ze szpitala po I kursie chemioterapii (nowotwór piersi), uległa wypadkowi. Dzięki rehabilitacji prowadzonej od roku jest lepiej. Nasza chora wciąż jednak jest uzależniona od pomocy innych osób i to w tak prostych czynnościach jak np. podrapanie się za uchem, czesanie, jedzenie itp.
  
„Jesteśmy nieszczęśliwi, bo czegoś nam brakuje, ale posiadając to, nie jesteśmy szczęśliwi.”
Wolter


Czy kiedyś się zastanawialiście, jakimi jesteście szczęściarzami? Macie ręce i nogi i możecie zrobić z nich użytek. A do tego macie ok. 50 lat, czyli całkiem jeszcze młodzi, lecz...
Czy to nie jest powód, aby się załamać? Ano jest. Jakby jeszcze tego było mało, okazało się, że pan Krzysio, mąż chorej, ma nawrót choroby nowotworowej!


Ten najlepszy pielęgniarz, który przewijał, karmił, kąpał itd. teraz sam potrzebuje pomocy!
Wolontariusze hospicjum wraz z ich rodziną, muszą stanąć na wysokości zadania i nie pozwolić, aby któremukolwiek z naszych podopiecznych przyszło do głowy rozstać się z życiem, z tego np. powodu, że nie ma się kto nimi zająć. To naprawdę straszne czuć się ciężarem dla swojej rodziny! Pan Krzyś jadąc na chemię do Warszawy napisał do nas list z prośbą, żebyśmy nie zapominały o Asi i odwiedzały Ją częściej. On natomiast zrobi wszystko, aby jak najszybciej wrócić do zdrowia.

„... Miłość wszystko przetrzyma...”


Nie jest łatwo. Możecie być pewni, ale jak to się u nas mówi: „Nikt nie obiecał, że będzie łatwo.”
Posługa  wolontariuszy to nie tylko imprezy urodzinowe podopiecznych ale też ciężka praca!


Myślałam, że już tak wiele widziałam, że i z tym dam sobie radę. Posłuchajcie.
Piękny dzień 15-go sierpnia. Jedziemy do pana Stefana. Maleńki domek, przez otwarte okno do kuchni „gramolą” się kwiaty z ogródka, w radio- Msza Św. Po prostu pięknie!
Dostaję specjalne zadanie tzn. mam trzymać miskę podczas zmiany opatrunku na twarzy chorego. Choć nie widzę rany, to jednak moja wyobraźnia pracuje. Robi mi się dziwnie słabo. Dr Iza mówi żebym wyszła na dwór i sama z pielęgniarką Beatą kończy opatrunek.


Możecie to sobie wyobrazić? Brak lewej części twarzy od nosa aż do ucha. Jedna, wielka rana.

Z tego, co się dowiaduję, ten nowotwór był do wyleczenia, kiedy był niewielkim guzem na skroni. To było 7 lat temu. Teraz możemy już tylko podawać leki przeciwbólowe i osłaniać ranę opatrunkiem, dbając żeby nie doszło do jej zakażenia.
Co drugi dzień, dwóch lub trzech wolontariuszy jedzie tam na zmianę opatrunku.


Przy chorym jest zawsze żona, pani Marysia. Uśmiechnięta, rozgadana, sympatyczna osoba, która dotąd sama opiekowała się mężem. Zawsze przeżywa zmianę opatrunku. Boi się, że w godzinie śmierci męża będzie  sama. Zapytacie o dzieci? Zajęte swoimi sprawami.
Nie mogę jednak pominąć sąsiadów tej Rodziny, zawsze gotowi do pomocy. Czy to podrzucić ciasto, czy przyjść na wspólną modlitwę, czy choćby posiedzieć z panem Stefanem, kiedy żona musi wyjść z domu. Powoli się „oswajam” z widokiem twarzy naszego chorego. Najgorsze jest ściąganie starego opatrunku.


„ Szczęście nie polega na tym, by robić to, co kochamy, ale kochać to co robimy.”
Autor nie znany
„Siły, które pokonają raka: wiara, nadzieja, zdrowie ”

Mijają kolejne dni, tygodnie, a nasze Rodziny muszą się zmagać z górami różnych problemów. I z tego, co widzę, to najbardziej boli... samotność. Na to nie ma tabletki. Jest tylko lub aż -  drugi człowiek!

„Żyje ten, kto nie żyje tylko dla siebie.”
Menander



Z poważaniem wasz
korespondent hospicyjny
Monika Wężyk
Ostatnia aktualizacja: czwartek, 22 kwietnia 2010 23:01

Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)

Alternative flash content

To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.

Get Adobe Flash player

facebook

Licznik od dnia 02.11.2011

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj39
mod_vvisit_counterWczoraj339
mod_vvisit_counterW tym tygodniu2911
mod_vvisit_counterW poprzednim tygodniu3052
mod_vvisit_counterW tym miesiącu9122
mod_vvisit_counterW poprzednim miesiącu15304
mod_vvisit_counterRazem118722
Copyright © link do domeny     Joomla Templates
Sponsor serwisu - home.pl - domeny, hosting, sklepy