Ludzie hospicjum przychodzą zewsząd i znikąd...
z cudzego zapomnienia, z niepamięci własnych przeżyć,
z pogmatwanego świata.
Krętymi ścieżkami czyjegoś cierpienia
niosą płomyk nadziei, iskierkę radości, blask czuwania...
Ludzie hospicjum miewają chwile zwątpienia
bezmiar ludzkiego bólu przytłacza, smutek pożegnań rani
skłania do ucieczki w nicość...
A potem nastają powroty. Tunelem strachu przed nieznanym,
do ciasnej przestrzeni zaufania,
do rozpływającej się nieskończoności łzy,
do stygnącego ciepła ludzkiej egzystencji.
Ludzie hospicjum nie czują chłodu obecności
w pochyleniu nad odchodzącym bratem
czują oddech wiary we Wszechmogącego.
W torbie życiowych przyzwyczajeń niosą cierpliwość i wyrozumienie
niosą miłość, niosą po prostu siebie...
Grażyna Przybylska-Went
Wielu ludzi umiera z braku chleba lecz jeszcze więcej z braku miłości.
bł. Matka Teresa z Kalkuty
Zbliża się czas rozliczeń z fiskusem.
Każdy z nas ma możliwość przekazania 1 % podatku dochodowego na rzecz organizacji pożytku publicznego.
Alternative flash content To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.
Alternative flash content
To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.
Przekaż 1 % na Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu.
Informacja jak wypełnić PIT tutaj>>
lub przez internet
ZAPRASZAMY
7 lutego 2012r. /wtorek/ o godz: 16:30 na spotkanie dla wolontariuszyoraz kandydatów na wolontariuszy.
Spotkanie rozpoczyna się Mszą Świętą w Kaplicy przy ul. Młodzianowskiej 124 w Radomiu
(po Mszy spotkanie jest kontynuowane w siedzibie Hospicjum, ul. Wiejska 2).
Światowy Dzień Chorego ustanowił Jan Paweł II w liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego z 13 maja 1992 r. Papież wyznaczył też od razu na obchody tego Dnia 11 lutego, gdy Kościół powszechny wspomina pierwsze objawienie Maryi w Lourdes.Ogólnoświatowe obchody tego Dnia odbywają się co roku w którymś z sanktuarium maryjnych na świecie.
Ustanowienie przez Ojca Świętego Jana Pawła II Światowego Dnia Chorego zostało skierowane do całego Kościoła powszechnego jako wezwanie, aby poświęcić jeden dzień w roku modlitwie, refleksji i dostrzeżeniu miejsca tych, którzy cierpią na duszy i na ciele.
22 stycznia 2012r. zgromadziliśmy się wszyscy w kościele Królowej Apostołów przy ul. Młodzianowskiej, aby wspólnie świętować uroczystość św. Wincentego Pallottiego, patrona naszego Hospicjum. Tego dnia szczególnymi gośćmi były dzieci z rodzin osieroconych - po uroczystej Mszy świętej czekała na nie zabawa mikołajkowa, która odbyła się w kawiarence pod kościołem. Wraz z wolontariuszami i klerykami z radomskiego seminarium bawiło się ok. 200 dzieci oraz ich najbliżsi. Śmiechu było co nie miara, tańczyliśmy i bawiliśmy się wszyscy wyśmienicie. "Kaczuchy" czy "Jedzie pociąg z daleka "to ulubiony repertuar dzieci, każde wywijało po swojemu a długi pociąg szalał po sali zabierając każdego po drodze, rodzice też świetnie się bawili.
1 stycznia Nowego 2012 Roku odbyła się pierwsza Hospicyjna Msza Święta, której przewodniczył nasz duszpasterz, ks. Marek Kujawski SAC. Towarzyszyła nam bożonarodzeniowa atmosfera, wspomagana przez piękny wystrój kościoła. W ogłoszeniach ks. Marek przypomniał o Mszy św., która zostanie odprawiona 22 stycznia o godz. 14.30, w uroczystość św. Wincentego Palloniego, a także o zabawie mikołajkowej dla naszych osieroconych dzieci, która odbędzie się po Mszy. Nasz duszpasterz prosił o pomoc w przygotowaniu paczek dla zaproszonych dzieci, wspomniał także o możliwości przekazania tzw. „1 %” na rzecz Hospicjum.
Jak każdego roku, w siedzibie naszego Hospicjum przy ul. Wiejskiej 2 wspólnie świętowaliśmy Wigilię Bożego Narodzenia. Przybyli na nią licznie wszyscy pragnący spotkać się przy żłóbku hospicyjnym: chorzy wraz z rodzinami, darczyńcy i przyjaciele Hospicjum oraz wolontariusze; specjalnym gościem był diakon Jurij Siciński SAC z Ukrainy. Wszyscy podzieliliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie życzenia, aby następnie zasiąść do stołów zastawionych wigilijnymi potrawami. W radosnej atmosferze szybko mijał czas – po wieczerzy śpiewaliśmy wspólnie kolędy, a o północy przy hospicyjnej szopce bożonarodzeniowej została odprawiona Pasterka.