• Śmierć, żałoba i życie
    Najbardziej niedojrzałym sposobem radzenia sobie z żałobą w obliczu śmierci kogoś bliskiego jest ucieczka od bólu, negowanie straty, udawanie, że nic się nie stało.
  • Łukasz A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego , Maria, żona Kleofasa i Maria Magdalena. J 19, 25-26 Panią Marysię poznaję w bardzo trudnym momencie Jej życia,…
  • Pan Stefan i pani Marysia „W moim maleńkim domku tyle ciepła jest ...” tak brzmią słowa jednej z piosenek, które przychodzą mi na myśl, kiedy myślami wracam do tej posługi. Pan Stefan i pani Marysia, dwoje kochających się ludzi, którzy 33 lata temu przysięgali sobie: „...w zdrowiu i w chorobie (...), aż do końca życia.”…
  • Pani Krysia  Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...   Nie było mi dane poznać pani Krysi, choć powiem Wam, że liczyłam, iż się spotkamy. Kiedy Zosia tuż przed Mszą powiedziała mi, że właśnie godzinę temu Jej ciocia odeszła, byłam bardzo zaskoczona i smutna! Nie wiedziałam, że będzie to aż tak…
  • Pani Basia „Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną, płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi.” Łk. 23, 28-29        …
Inicjatywy
Dzień Dziecka 2010 PDF Drukuj Email
100_2015

Hej, ha płyniemy dalej,
Choć życie nam dokopie
Skarbu będziemy szukać
Nie tylko w Europie
Nie straszne nam są sztormy
Nie boimy się burzy
Płyniemy w pełnym słońcu
I wtedy, gdy się chmurzy.

 

 

Więcej…
 
Posługa wolontariusza niemedycznego PDF Drukuj Email
Posługa wolontariusza niemedycznego przy chorych terminalnie.

w oparciu o doświadczenia zebrane w Hospicjum Wrzesinskim im.Św. Wincentego
Pallottiego oraz w oparciu o wzór W. Pallottiego i

Edyty Stein -św.Teresy Benedykty od Krzyża/

 

Chciałabym poruszyć krótko kilka zagadnień związanych z tym tematem, a mianowicie:

1. Kto to jest wolontariusz niemedyczny i kto może nim być?
2. Jakie są oczekiwania wobec wolontariusza hospicyjnego?
3. Postawa posługującego.
4. Do czego zobowiązuje mnie posługa umierającym?
5. Od kogo możemy czerpać wzór służby?
6. Stanowisko Kościoła wobec apostolstwa świeckich.

Tajemnica śmierci i cierpienia człowieka, wymaga od osób otaczających go, postawy zatrzymania się i pochylenia. Z tego wynikają różne potrzeby, oczekiwania i pragnienia, które próbuje zaspokoić rodzina i zespół opieki hospicyjnej. Wolontariusz to osoba , która z własnej woli,bezinteresownie, zgłasza gotowość podjęcia służby na rzecz potrzebujących, a w przypadku hospicjum to włączenie się do wspólnoty posługujących nieuleczalnie chorym na raka.

Choroba nieuleczalna może trwać dłużej lub krócej, termin wyznacza sam Bóg, który bardzo często nagle zaskakuje nas, przypominając, że w każdej chwili mamy być przygotowani na spotkanie z Nim.

Pragnący czynić dobro - to generalnie jedyne kryterium, które cechować powinno osobę chcącą zostać wolontariuszem. Wynikają z tego dalej różne zobowiązania lecz każdy dojrzały człowiek, niezależnie od pochodzenia, zawodu, wykształcenia czy pozycji społecznej, może zadać sobie pytanie: dla kogo jesteś? ; żyjesz dla kogoś, czy tylko dla siebie? To pytanie „dla kogo jesteś* jest pytaniem o powołanie i czy to lekarz, ślusarz , czy to gospodyni domowa, nauczycielka, ksiądz, czy zakonnik , każdy może -jeśli chce- powiedzieć: przychodzę, bo woła cierpiący człowiek...

Bardzo pilnie potrzebny jest w dzisiejszym świecie człowiekowi człowiek, a szczególnie miłość i ofiarna obecność przy chorym u progu wieczności. Tylko bezinteresowność prowadzi do prawdziwej przyjaźni, a ta do miłości. Podejmując tę służbę wolontariusz uwrażliwia całe społeczeństwo na godność każdej osoby i na jej różnorodne oczekiwania. Decyzja pomocy nie może jednak zrodzić się tylko z motywów emocjonalnych, nudy, czy chęci dowartościowania własnej osoby . Jest człowiek w potrzebie i jest moja na to odpowiedź.

Tak powstają hospicja, wspólnoty ludzi, którzy wczuwają się w sytuację drugiego i otwierają swoje serca. Wielka to okazja, aby przy tym zobaczyć też siebie, swoje życie, prawdziwe motywacje, swoje myślenie o własnej śmierci. Co można ofiarować nieuleczalnie choremu? Przede wszystkim swoją obecność, współczucie i towarzyszenie na tym etapie życia , aż do śmierci. W tym samym okresie bardzo można być pomocnym rodzinie chorego, która podobnie, jak sam chory, przeżywa okres niedowierzania co do nieuchronności bliskiej śmierci, okres buntu, a potem już pogodzeni, pragną w tym ostatnim okresie zrobić dla siebie wszystko, co możliwe. Chory potrzebuje nie tylko pomocy ludzkiej, ale przede wszystkim Bożej pomocy. Na drodze do wieczności potrzeba więc kapłana i sakramentów. Dobrze jeśli w zespole hospicyjnym posługującym jest też kapelan. Nie zdarza, się to często, więc pozostali w zespole hospicyjnym, czy to lekarz, pielęgniarka, czy wolontariusz niemedyczny, winni porozumieć się z dostępnym innym kapłanem . Czasami są z tym kłopoty, ale chodzi przecież o najważniejsze: zbawienie człowieka, więc żaden problem nie powinien pozbawić chorego tego najważniejszego w tym okresie, zaopatrzenia na życie wieczne. Posługa wolontariusza niemedycznego - często wbrew pozorom - jest szczególna i wymagająca wielkiego zaangażowania. Przychodzi w życiu chorego taki czas, gdy potrzeby cielesne stają się minimalne, a najbliższa rodzina, udręczona sytuacją, miota się między codziennymi obowiązkami wobec innych swoich członków, a czuwaniem przy chorym.

Ból fizyczny często udaje się wyciszyć, ale człowiek nie czuje tylko „ciałem", żyje się przecież uczuciami, pragnieniami swojego wnętrza, potrzebą akceptacji, zatrzymania się przy nim, nawiązania więzi i komunikacji z otoczeniem. Oczekuje miłości, wzajemności i zrozumienia. Kto może odpowiedzieć na te potrzeby? Każdy wczuwający się i zdecydowany współuczestniczyć w losie drugiego, zbliżającego się do innego etapu życia wieczności, gdzie czeka Bóg .

 

Więcej…
 
św. Wincenty Pallotti i św. Mikołaj PDF Drukuj Email

„ Ożywiaj wiarę

Rozpalaj miłość

Jednocz wysiłki.”

(św. Wincenty Pallotti)

 

Święto Wincentego Pallottiego gromadzi nas co roku pod dachem kościoła księży pallotynów przy ul. Młodzianowskiej. Mróz okropny. Przychodzą tylko najbardziej wytrwali i... dzieci. Tak, dzieci, bo to dziś do Nich przyjdzie św. Mikołaj.

 

Więcej…
 


Kalendarium

<<  Września 2010  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
    1  2  3
  6  8  9101112
13141516171819
20212223242526
27282930