• Kolejna sobota         Umawiam się z doktor Marią na sobotę, ponieważ będzie u naszych chorych dzieci, u których już dawno nie byłam. Jeszcze do ostatniej chwili zastanawiałam się, czy brać ten dyżur,…
  • Pan Tadeusz " Oto jest dzień, który dał nam Pan..."         Na ten właśnie dzień czekaliśmy rok, tzn. od roku czasu snuliśmy plany, jak to zrobić? Choć i tak decyzja ostateczna należy…
  • Cd pani ASI Miłość wszystko znosi, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzymaMiłość nigdy nie ustaje.” Rodzinę pani Asi poznałam rok temu. Stało się tak, że zamieszkałam dokładnie naprzeciwko Ich bloku.Niewielu znam ludzi, którzy…
  • Marzenie  "Minuta po minucie czyńcie wszystko dla miłości i stawajcie się świętymi"  Marzenia. Każdy z nas je ma. Jedne ogromne, inne całkiem malutkie. Chciałabym Wam opowiedzieć o kolejnym spełnionym hospicyjnym marzeniu.…
  • Miłość jest wszędzie wokół, Nie trzeba wcale Daleko szukać Miłości, by Umieścić Ją w sercu. Mówią: Miłość nie mieszka w twym sercu jak w domu, Miłość jest miłością Gdy oddasz…

matkateresa5

Jeżeli chcecie być ludźmi szczęśliwymi, powinniście mieć serca pełne miłości, miłości, która będzie się wyrażała w działaniu, w służbie drugiemu człowiekowi.

Bł. Matka Teresa z Kalkuty

img_7378.jpg
św. Wincenty Pallotti i św. Mikołaj PDF Drukuj Email

„ Ożywiaj wiarę

Rozpalaj miłość

Jednocz wysiłki.”

(św. Wincenty Pallotti)

 

Święto Wincentego Pallottiego gromadzi nas co roku pod dachem kościoła księży pallotynów przy ul. Młodzianowskiej. Mróz okropny. Przychodzą tylko najbardziej wytrwali i... dzieci. Tak, dzieci, bo to dziś do Nich przyjdzie św. Mikołaj.

 

Nasze serca się radują, bo są z nami również klerycy z naszego Seminarium Duchownego, którzy od niedawna odwiedzają naszych chorych.

Ale wróćmy do tego mroźnego wieczoru 22.I.2010r.

Podczas Mszy Św. modlimy się za wszystkich ludzi związanych z hospicjum, dziękujemy za nich i prosimy o łaski. Ks. Marek przybliża nam postać naszego patrona św. Wincentego. Nawet w takim zimnie potrafimy rozpalić nasze serca na przyjęcie Chrystusa.

Zaraz po Eucharystii schodzimy do kawiarenki pod kościołem, gdzie w cieplejszym klimacie, przy śpiewie kolęd i zabawie, oczekujemy na przybycie naszego specjalnego Gościa. Ów Gość miał przyjechać do nas na motorze, ale niedawno Mikołaj sprzedał swój pojazd i jak do nas przybył, to już wie tylko On sam.

Ala, ale. Nie jest sam. Przybył do nas w towarzystwie aniołka i diabełka, który (jak przystało na porządnego diabła), malował twarze dzieci i to nie tylko tych najmłodszych, na czarno.

 

Węże, pociągi, tunele, konkursy i prezentowanie piosenek i wierszyków przed Świętym. A Mikołaj choć stary, wraz ze swoją świtą, bawił się razem z dziećmi.

Potem już tylko paczki, paczki i paczki i poczęstunek dla dzieci. W sumie było przygotowanych około 150 paczek.

 

„Jednoczyć wysiłki”- spotkanie pomogło nam przygotować wiele osób: piekarnia Fogiel, więźniowie, młodzież i dzieci ze szkół radomskich, oraz osoby prywatne.


Za okazaną pomoc wielkie Dzięki!
 

Aby dodać komentarz należy się zalogować.
W tej momencie nie masz uprawnień do wystawienia komentarza.

Alternative flash content

To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.

Get Adobe Flash player

facebook

Licznik od dnia 02.11.2011

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj382
mod_vvisit_counterWczoraj723
mod_vvisit_counterW tym tygodniu1801
mod_vvisit_counterW poprzednim tygodniu5934
mod_vvisit_counterW tym miesiącu5485
mod_vvisit_counterW poprzednim miesiącu18885
mod_vvisit_counterRazem60116
Copyright © link do domeny     Joomla Templates
Sponsor serwisu - home.pl - domeny, hosting, sklepy